
Przez ostatni miesiąc mała Pola zrobiła ogromne postępy. Przekręca się z plecków na boczki i odwrotnie. Leżąc na plecach podnosi całe barki i pas, pewnie za chwilę już sama usiądzie i wożenie w gondoli się skończy. Nie potrafi jeszcze z brzuszka na plecy się przekręcić, bardzo się denerwuje kiedy zostawiam ją na brzuszku na dłużej. Głośno krzyczy, nadaje jak radio cały dzień :) Ostatnio muszę podgłosić telewizor jak coś oglądam bo nic nie słychać tylko Polinki gadanie :) Bawi się swoimi rączkami, paluszkami, zakłada kocyk na głowę, wyrzuca zabawki z bujaczka a ja tylko chodzę i podnoszę. Wszystko bierze do buzi, ślina do pasa, wyciućkane wszystko :) Pewnie ząbki idą pomały już. Zauważam już pewne cechy u niej. Nerwowa jest bardzo, jak coś jej wypadnie to zaraz krzyk :)
Niestety nie mogę uchwycić jej uśmiechu. Śmieje się ciągle a jak tylko podchodzę z aparatem lub telefonę robi bardzo poważną minę i nie sposób jej rozśmieszyć.
Polinka ma 65cm i waży 6kg. Jest bardzo drobniutka tylko buzię ma okrągłą jak księżyc w pełni przez co na zdjęciach wydaje się taki "kawał baby" :) To zdjęcie zrobiłam wczoraj.
Widzę, że z tego co opisujesz to Nasze dzieci zachowują się podobnie :) Też masz małego nerwusa w domu ;)
Hehe...to trafiły się Nam nerwusy :)) Jaką słodką minkę ma na tym zdjęciu. U Nas waga pod koniec stycznia pokazywała 7 kg, a mierzyła 72 cm, teraz obstawiam, że zbliżamy się do ósemki i jakieś 74 cm bo ciuchy robią się za małe :)
|
|