wczoraj rano w 15 tyg ciąży przyszedł na świat nasz Aniołek. Mimo choroby był śliczny.... Pożegnaliśmy się Króliczku choć coś w sercu krzyczalo że to jeszcze za wcześnie i że to nie tak miało być .... Kochamy Cię mimo wszystko i będziemy pamiętać o Tobie do końca naszych dni.... Wierzymy że kiedyś sie spotkamy... Smutna Mama i smutny Tata
Trzymajcie sie dzielnie i wspierajcie nawzajem. Teraz siebie potrzebujecie najbardziej. Swiatelko dla Aniolka niech spi spokojnie [*] Strasznie mi przykro.