na imię mi Marianna od września jestem szczęsliwą mężatką a od listopada w niecierpliwości czekam na narodziny mojego/naszego maluszka:) od 18 stycznia na L4 więc dni się ciągną:)
więc dziś miałam wizyte u gina:) zobaczyłam moją kruszkę- męzu nagrał na telefonem. jakość słaba ale mama się ucieszyła:) tak bo dziś mój mężuś był z nami:) mała ma 1030g i pan doktor mówi że jest duża:) jak na swój tc:) pan doktor pokazywał stópki i serduszko i buziaczka i w ogóle wszystko cacy:) bardzo się cieszę:) zbadał mamę- bo pobolewa mamę brzusio ostatnio ale szyjka twarda, zamknięta i nie skraca się:) a i przez ostatnie 4 tyg przybrałyśmy 1,6kg:) także ładnie. nie za dużo:P
kolejna wizyta 13 06. pozdrawiamy:)
|
|