No i powiedziałam mu,że będzie Nataniel:)
Ulżyło mi..ech,czekam teraz na ciąg dalszy...
Ojej...Ale powiedzialas mu, czy napisalas? Daj znac, kiedy sie odezwie. Powodzenia.
Sledzilam Twoje wczesniejsze wpisy i powiem Ci, ze dobrze zrobilas möwiäc ojcu. W koncu to tez i jego dziecko. Glowa do göry, trzymam kciuki aby wyszlo po Twojej mysli ,;-))
Powodzenia.
|
|