Hej,ja jestem z sierpnia,ale ten czas leci,przypomniało mi sie pewne wydarzenie,otóż,gdy szłam rodzić moje pierwsze dziecko,pielęgniarka zapytala mnie ile mam lat,a ja glupia z tego stresu i szoku zapomniałam,powiedziałam jej że chyba 25,po paru sekundach wróciła mi pamięć i powiedziałam jej że nie mam 25 tylko 26.Masakra,myślałam że umre ze wstydu,nawet nie chce myśleć co sobie o mnie pomyślała ta pielęgniarka.