Hej, hej! Ja muszę się pożalić, że u mnie z sapomoczuciem trochę kiepsko szczególnie z jedzeniem- od tygodnia mam tak, że nagle robie się szalenie głodna, aż mnie ssie w dołku, idę do kuchni zrobić sobie coś dobrego, już podczas przygotowań przechodzi mi ochota na jedzenie, potem zjem tylko 2 gryzy i więcej nie mogę :/ maaarabra. A jak u Ciebie andzia84?
Hm kukurydziana ja mam podobnie. Moja tesciowa i mama ciagle sie dziwia. Mnie jest niedobrze przez wiekszosc dnia. Czasami tak zle sie czuje, ze spedzam na kanapie caly dzien, a wstanie wymaga ode mnie takiej sily ze sie zbieram przez godzine. Mdlosci sa najgorsze!!! Jem straszne ilosci wszystkiego, bo nie jest mi niedobrze tylko w chwili gdy jem :) Nie wiem jednak do czego to doprowadzi. Brzuszek mam ciagle wzdety jak maly muszynek, oj wielki mam brzuchol, wielki, a ze jestem szczupla to ta pilka juz wyglada dziwnie :) Macie tak?
Dokładnie mdłości są najgorsze! Zastanawia mnie skąd się wzięła nazwa "poranne mdłości"? U mnie są całą dobę, rano jedynie najmocniej męczą. Nie wymotuję prawie w ogóle (może ze 3 razy się zdażyło) ale to uczucie ciężkości na żołądku jest po prostu okropne...