05-06-2010 data ślubu:))
10-05-2009- test ciazowy a pozniej termin porodu 28-12-2010 mamy synka
30-10-2011 test ciazowy pozytywny jestem w drugiej ciazy płeć dzieckaa jeszcze nie znana termin porodu 07-07-2012:::)
16 luty poznalismy płec bedzie dziewczynka:)
pisze tu bo nie mam z kim porozmawiac jestem sama tutaj w tej Szkocji ..to znaczy z mezem i synem ale nie potrafie z nim rozmawiac .nie mam nikogo kto by mnie wysłuchal. jestem strasznie przerazona porodem nikt nie potrafi mnie zrozumiec nie znam jezyka porod juz za 7 tygodni boje sie jak jasna cholera.moj maz nie chce mnie pozscic do polski zebym tam urodzila twierdzi ze jak pojade to juz nie wruce tutaj. nie potrafi wziasc pod uwage tego ze ja sie boje ze nie dam sobie rady on pracuje na nockach mamy juz synka ma 16 miesiecy i nie wiem czy poradze sobie z dwojka:) ja jestem zmeczona juz psychicznie i fizycznie nie mam sil..prosze go zeby wziol wolne w pracy i slysze za kazdym razem nie moge juz ktos inny wpisal synek byl chory teraz przez 2 tygodnie meczyl go kaszel i ja calymi nocami z nim na rekach tancowalam to syropki to picie to inchalacjie jest mi ciezko i nie mam kiedy odpoczac a zaraz drugie dojdzie malensto.. mam chec walic głowa o sciane rzucic sie z balkonu no nie mam sil i nikt mnie nie rozumie nikt smieja sie ze mnie jak mowie ze chcem do polski odpoczac zeby mi ktos pomogl ale zrozumiec nikt nie potrafi mnie. nie mam sil na nic. wiecie zebym miala jeszcze z kim porozmawiac to inaczej by bylo a tak ja sama to psychicznie zwarjowac mozna i fizycznie tez.:(:(
|
|