Więc jest :) mam pierwsze zdjęcie :) wg Pana Doktora 9 i pół tygodnia w dniu 14 lutego. Widać już zarys główki i odnóżek :)
Następnego dnia byłam na wizycie, już mam zlecone kolejne usg, tym razem płatne, bo to tzw usg genetyczne. Czytałam, że jest szansa na określenie już płci :) Zobaczę na początku marca.
Na razie schudłam 1,5 kilo. Mam nadzieję, że nie przytyję za dużo. Jeszcze się mieszczę we wszystko bez problemu.
A no i muszę wstawać o 4 rano, bo na 6 jadę do pracy. Ciężko mi z tym, bo ostatnio byłam na zwolnieniu. Nic to.
Damy radę :)