
i niestety wczoraj o 23 odeszła....2 tygodnie przed swoimi 80 urodzinami....dobrze że moja mama zdąrzyła dojechać i babcia nie była sama.... Najgorsze jest to że pogrzebu nie będzie w Koszalinie tu gdzie mieszkała tylko pod Poddębicami. Nie ma szans na to że ja pojadę bo za daleko i z małymi dziećmi męczarnia.....Idę jutro się z nią pożegnać przed zamknięciem trumny....Wiktorek zrobił laurkę ....
Żegnaj babciu....
Szkoda, że babcie muszą kiedyś odejść. Dlatego tak wiele czasu staram się poświęcić mojej babci:(
Bardzo mi przykro. Mam nadzieje, ze czas pomalu zagoi rany. Trzymaj sie dzielnie.
(*)
najgorsze jest to ze to tak boli:(:(:(placz kochana mi tylko to pomagalo:(jestem z toba[*]
|
|