|
kamila1183
(online)
Plan porodu2012-02-21 22:11:21
Dziewczyny, bierzecie z sobą Plan porodu do szpitala ? Dużo się o tym pisze np. w "mamusiowej" prasie. Mamy z UK pewnie tak, bo tam to chyba standard:), a te rodzące w Polsce? A może są jakieś mamy, które miały taki plan z sobą jak rodziły - był respektowany? Spisujecie same, wg wzoru, czy z położną, lekarzem?
Tagi
Brak tagów, bądź pierwsza!
Odpowiedzi
listek51
(2012-02-21 22:25:26)
Ja mam taki plan porodu spisany razem z położną i myślę że będą go tu w uk respektować, co do polski to sama nie wiem bo rodziłam tam pierwsze dziecko i położne dosłownie robią co chcą i tak jak im wygodnie.
iza1989
(2012-02-22 07:34:32)
Warto mieć coś takiego jeżeli czujesz że z planem będziesz spokojniejsza :) tylko nie wiadomo jak w naszych szpitalach na to patrzą...
miedziana
(2012-02-22 08:09:36)
No właśnie - w prasie sobie piszą a w szpitalach mają to głęboko gdzieś. Ja się tak nastawiałam żeby napisać, że fajnie że o pewnych rzeczach mogę współdecydować.... a tu mnie dziewczyny oświeciły że w szpitalu to wygląda zupełnie inaczej i jest dalekie od wyobrażeń. Pewnie nie wszędzie... ale jakoś mi się odechciało spisywać ten cały plan porodu skoro i tak ma to być nic nie warty papierek:(
cricket92
(2012-02-22 08:32:40)
Ja miałam ze sobą plan porodu, nie był on jakiś bardzo skomplikowany. Każdy kto go czytał robił wielkie oczy jakbym wymagała Bóg wie czego... Po czym przyszła do mnie ordynator i zaczęła na mnie wrzeszczeć, że jak mi tu nie pasuje to żebym zmieniła szpital... Wiec ja bym najpierw zadzwoniła do szpitala w którym chcesz rodzić i zapytała czy uwzględniają taki plan porodu czy raczej nie.
kamila1183
(2012-02-22 08:55:18)
No właśnie chyba najpierw wybadam jakie mają podejście w \"moim\" szpitalu do planu porodu
agix76
(2012-02-22 10:09:20)
Rodziłam w Polsce i plan porodu miałam. Szpital nie tylko go przestrzegał, ale mają \"gotowca\" i sami prosili, żeby plan zrobić i dostarczyć na miesiąc przed terminem. Jak ktoś chciał to położne i/lub lekarz pomagali go zrobić.
karolka23
(2012-02-22 11:57:31)
to zależy jaki szpital .Mój nie akceptuje planu porodu.Robią co chcą...
kamila1183
(2012-02-22 12:06:46)
to zależy jaki szpital .Mój nie akceptuje planu porodu.Robią co chcą... To jest chore, bo wedle tych szumnych haseł w mediach i w myśl rozporządzenia powinni traktować to jako dokument (ROZPORZĄDZENIE MINISTRA ZDROWIA 1)z dnia 23 września 2010 r.)To jest fragment z załącznika do tego rozporządzenia: \" 11. Realizacja praw pacjenta w przypadku sprawowania opieki nad kobietą w okresie ciąży, porodu i połogu polega w szczególności na: 1) respektowaniu jej prawa do świadomego udziału w podejmowaniu decyzji związanych z porodem, obejmujących zakres podejmowanych działań i stosowanych procedur medycznych;\" Czyli w praktyce spisane często sobie a muzom... Za to od szarego obywatela wymaga się respektowania prawa, bez komentarza...
listek51
(2012-02-22 13:26:52)
to zależy jaki szpital .Mój nie akceptuje planu porodu.Robią co chcą... To jest chore, bo wedle tych szumnych haseł w mediach i w myśl rozporządzenia powinni traktować to jako dokument (ROZPORZĄDZENIE MINISTRA ZDROWIA 1)z dnia 23 września 2010 r.)To jest fragment z załącznika do tego rozporządzenia: " 11. Realizacja praw pacjenta w przypadku sprawowania opieki nad kobietą w okresie ciąży, porodu i połogu polega w szczególności na: 1) respektowaniu jej prawa do świadomego udziału w podejmowaniu decyzji związanych z porodem, obejmujących zakres podejmowanych działań i stosowanych procedur medycznych;" Czyli w praktyce spisane często sobie a muzom... Za to od szarego obywatela wymaga się respektowania prawa, bez komentarza...
zosia100
(2012-02-22 20:04:00)
Szczerze? Gdybym miała plan porodu i gdyby (niedaj) wszyscy się na niego zgodzili i go przestrzegali to bym była mega wściekła. Dlaczego? Miałam zaplanowane kompletnie co innego niż wyszło. W trakcie porodu należy poddać się instynktowi i wtedy jest dobrze. Chciałam rodzić w wodzie, a wanna tak mnie wkurzyła, że w końcu wyszłam i urodziłam na pieska. No w życiu bym nie przewidziała że ta pozycja będzie dla mnie najbardziej odpowiednia. Grunt to wybrać dobry szpital, w którym stawiają na poród naturalny, nie będą zmuszali do leżenia i podpięcia pod ktg.
|




