Jakie sporty, ćwiczenia można uprawiać w ciaży ?2012-01-22 21:06:02
Odpowiedzi
antinua
(2012-01-22 21:13:31 - edytowano 2012-01-22 21:15:19)
Ruch jest jak najbardziej wskazany, ale wiadomo, nie taki strasznie forsujący czy męczący. Spacery, jogging, aerobic i gimnastyka, rowery a najlepsze (tak słyszałam) jest pływanie ze względu na odciążenie kręgosłupa. Raczej sporty zespołowe nie wchodzą w grę, zbyt duży wysiłek i ruch nie jest jednostajny. Poza tym zawsze istnieje ryzyko, że ktoś niechcący na Ciebie wpadnie lub dostaniesz piłką. Dlatego ja na przykład zrezygnowałam w tym roku z nart.
agulek726
(2012-01-23 01:20:52)
z nart bym zrezygnowała na Twoim miejscu, chyba zdajesz sobie sprawę na co narażasz swoją dzidzię? Moim zdaniem to nie odpowiedzialne, narty, deska i gry zespołowe odpadają. Pamiętaj że będąc w ciąży jesteś odpowiedzialna za czyjeś życie i przez te kilka miesięcy Twoje ciało nie jest tylko Twoje...
Pływanie najlepsze, to racja, ale jeszcze inne jak koleżanka wyżej napisała np aerobic.
pepe
(2012-01-23 14:52:58)
jak ktoś umie jeździć na nartach to nie ma przeciwskazań ;) moja mama jeździła na nartach i konno do 7 miesiąca ciąży :)
agulek726
(2012-01-23 15:24:12)
jak ktoś umie jeździć na nartach to nie ma przeciwskazań ;) moja mama jeździła na nartach i konno do 7 miesiąca ciąży :) dla mnie to śmieszne, bo to jest akurat taki sport w którym nie tylko Ty decydujesz o bezpieczeństwie! Mój znajomy był instruktorem jazdy na nartach...był, bo wjechała w niego uczennica tak nieszczęśliwie, że M. uderzył głową o lód,stracił przytomność i leżał w szpitalu w śpiączce,dwa tygodnie pózniej zmarł. Więc nie mów mi,że jak ktoś umie jezdzić to jest bezpiecznie. Takich wypadków na stokach jest więcej, już nie mówiąc o \'zwykłych złamaniach\' kończyn właśnie nie z \'Twojej\' winy, a przez kogoś innego. I wiem co mówię, a na nartach od dziecka jezdziłam, jeden sezon mogę się powstrzymać, bo dziecko jest dla mnie ważniejsze.
pepe
(2012-01-23 22:21:52)
jak ktoś umie jeździć na nartach to nie ma przeciwskazań ;) moja mama jeździła na nartach i konno do 7 miesiąca ciąży :) dla mnie to śmieszne, bo to jest akurat taki sport w którym nie tylko Ty decydujesz o bezpieczeństwie! Mój znajomy był instruktorem jazdy na nartach...był, bo wjechała w niego uczennica tak nieszczęśliwie, że M. uderzył głową o lód,stracił przytomność i leżał w szpitalu w śpiączce,dwa tygodnie pózniej zmarł. Więc nie mów mi,że jak ktoś umie jezdzić to jest bezpiecznie. Takich wypadków na stokach jest więcej, już nie mówiąc o 'zwykłych złamaniach' kończyn właśnie nie z 'Twojej' winy, a przez kogoś innego. I wiem co mówię, a na nartach od dziecka jezdziłam, jeden sezon mogę się powstrzymać, bo dziecko jest dla mnie ważniejsze.
agulek726
(2012-01-24 01:29:20)
@pepe nie będę się z Tobą spierała, bo każdy ma prawo do własnego zdania ;)
Moje zdanie jest takie,że jesteś jeszcze młoda i nie spotkała Cię żadna tragedia widocznie,skoro lekceważysz takie rzeczy. I życzę Ci żeby nigdy Cię nie spotkało nic złego,ale świat nie jest taki piękny na jaki wygląda,więc potrzebne jest troszeczkę zdrowego rozsądku. A tak właściwie to pewnie pochodzimy gdzieś z jednego rejonu skoro masz \'pod nosem\' stoki narciarskie? ja teraz mieszkam w Ie ale w Pl do Zakopanego mam 40 km. A Ty skąd jesteś? Bo dziwi mnie to,że w środku zimy na jakimkolwiek stoku tylko trzy osoby były???? |




