Odpowiedzi
beatawaw87
(2011-11-11 21:35:05)
Ja bylam starajaca, pomoge jesli bede mogla :-) dziękuje za chęc pomocy... Konkretniej chodzi mi o leczenie w polskiej przychodni jak to wygląda, umówilismy sie na wizyte na 4 grudnia, nie wiemy czego mamy siespodziewac bo to bedzie nasza pierwsza taka wizyta, tzn. bylam w Polsce u ginekologa, ale wtedy jeszcze było wczesnie na konkretne leczenie, maz zrobił w polsce badanie na własna reke, mamy nadzieje ze po tej wizycie bedziemy mieli czrno na białym co dalej... Na koniec dodam ze to mąż ma problem z płodnoscia, ale zrobimy wszystko zeby sie udało :)
<konto zablokowane>
(2011-11-11 21:49:20)
Nie bede mogla pomoc za wiele....sorki, ale moze napisze jak to u nas wygladalo..
Wiec staralismy sie o dzidzie ok.9 miesiecy,badal mnie tu ginekolog i u mnie bylo wszystko extra.GP powiedzial mi, ze niestety nie moga mi pomoc bo staramy sie dopiero(wtedy pol roku)i musimy przekroczyc magiczny rok. Nie chcial przebadac mojego D. Wiec starania trwaly nadal, poronilam w 5tc(10.2009)a GP powiedzial, ze tak czasami jest :( Nie chcial wyslac mnie na zadne badania i powiedzial mi, ze jak poronie 4razy to dopiero bedzie mogl cos zrobic:-( Odechcialo mi sie bobasa i dalismy sobie spokoj.W lutym 2010 zobaczylam 2 kreseczki.Na szczescie bylam wtedy w PL i poszlam do mojej gin.,ktora prowadzila mi pierwsza ciaze.Dala mi tabletki podtrzymujace ciaze z powodu wczesniejszego poronienia,zrobila badania,usg. Tutaj kazali mi nie brac tych tabletek,bo to nienaturalne. Takze nie mialam wesolo, ale sie udalo! A ile sie staracie?
<konto zablokowane>
(2011-11-11 22:03:06)
Nie wiem kochana co mam Ci poradzic...to bedzie wasza pierwsza wizyta tutaj?czy juz gdzies byliscie?
beatawaw87
(2011-11-11 22:08:42)
W UK to będzie nasza pierwsza wizyta, mieszkamy tutaj dopiero od roku, postanowilismy zacząć od polskich lekarzy, zobaczymy co powiedzą, jesli beda zwlekac z konkretnym leczeniem zwrócimy sie do GP...
<konto zablokowane>
(2011-11-11 22:12:47)
Nie wiem kochana, nie chce gdybac, byc niemadra itd.nie ja lekarz, ale moze to stres?Za bardzo pragniecie malego baczka i tak to sie wszystko odbywa ?
Czytalam Twoje wiadomosci na profilu, ale nie doczytalam sie czy byliscie i leczyliscie sie w PL?
beatawaw87
(2011-11-11 22:19:31)
No własnie nie było konkretnego leczenia, czas mijał a my mielismy cały czas nadzieje ze moze sie uda, wiemy ze to nie przez stres bo wyniki badan nasienia nie wyszły zbyt dobre, bardzo mala ilosc plemnikow w spermie, przez 2 lata poprawa jest ale bardzo, bardzo mala,same witaminki nie pomoga :(
<konto zablokowane>
(2011-11-11 22:26:59)
Pewnie czytalas juz duzo w necie rzeczy na temat jak zwiekszyc ilosc plemnikow, ja znalazlam cos takiego(moze widzialas?)
http://www.papilot.pl/ciaza/5847/Jak-sie-kochac-zeby-zajsc-w-ciaze.html
beatawaw87
(2011-11-11 22:33:26)
tak czytałam mnóstwo artykułów, ale na ten nie trafiłam... dziękuje :)
|




